„Weszła cichutko i dostojnie, na szczupłych ramionach niosąc skrzydła: sięgający ziemi, kolorowy witraż.” 

Ilona Misztal „Pantum dla Cecylki”

„Usiadł obok mnie, kapelusz kładąc na stole. Poły peleryny odrzucił na plecy, co nadało mu wygląd kruka w locie.

– Coś ty za jeden? – zainteresował się Gąba.

Pytanie było cokolwiek obcesowe, ale Hiszpanowi to nie przeszkadzało. Odpowiedź miał krótką i gotową.

– Handluję emocjami.

– Trudny fach sobie obrałeś – pokiwał głową Marokańczyk – Ale dobrze trafiłeś. Dziwek tu mało i przechodzone, wino podłe, burd już się wszczynać nie chce. Wygląda na to, żeś znalazł chętnych na swój towar. Prawda koledzy?”

Ilona Misztal „Anioł”